Codziennie zastanawiasz się, co zabrać na lunch do pracy? Kanapki przygotowane w pośpiechu często tracą smak, a gotowe dania ze sklepu nie zawsze są zdrowe i świeże. Dobrze spakowany posiłek to nie tylko oszczędność czasu i pieniędzy, ale też pewność, że w ciągu dnia zjesz coś wartościowego. Jak pakować jedzenie, aby było smaczne i zdrowe? W co je spakować, aby było wygodne w transporcie?
Jak spakować jedzenie do pracy?

Czy lepiej samemu uszykować jedzenie do pracy, czy kupić coś gotowego na mieście?
Przygotowywanie posiłków w domu i zabieranie ich do pracy przynosi wiele korzyści, które szybko można zauważyć. Przede wszystkim samodzielnie przygotowany lunch pozwala kontrolować jakość składników i sposób ich przyrządzenia. Przekłada się to oczywiście na zdrowszy wybór niż gotowe dania kupowane w barach czy kantynach. Dzięki temu łatwiej jest ograniczyć nadmiar soli, cukru i tłuszczu, a jednocześnie zadbać o to, aby np. w kanapkach było więcej warzyw, pełnoziarnistych produktów i odpowiednich źródeł białka.
Samodzielne pakowanie jedzenia sprawia także, że porcje można dopasować do swoich indywidualnych potrzeb każdej. Dzięki temu łatwiej jest utrzymać energię w ciągu dnia. Dodatkowym atutem takiego rozwiązania jest wyrobienie sobie nawyku planowania posiłków, który z czasem staje się elementem codziennej rutyny i ułatwia prowadzenie zdrowszego trybu życia.

Jak przechowywać posiłki do pracy?
Jedzenie, nawet jeśli wygląda apetycznie i zostało przygotowane z najlepszych składników, może szybko stracić swoją świeżość, o ile nie zadba się o jego właściwe przechowywanie. Najbardziej wrażliwe są produkty z większą ilością białka. Chodzi tutaj o mięso, nabiał, ryby czy dania z dodatkiem jajka i majonezu. Jeżeli pozostaną zbyt długo w temperaturze pokojowej, bakterie zaczną się namnażać, co nie tylko popsuje smak posiłku, ale może też prowadzić do zatrucia pokarmowego. Właśnie dlatego tak istotne jest to, aby od momentu przygotowania do chwili zjedzenia przygotowanego jedzenia zachować możliwie niski poziom temperatury. Latem najlepszym rozwiązaniem jest torba termoizolacyjna z wkładami chłodzącymi, które utrzymają świeżość posiłku na czas dojazdu i pierwszych godzin w biurze. Zimą nie ma aż takiej konieczności stosowania torby termoizolacyjnej, ponieważ za oknem jest chłodniej. Niemniej ważne jest także to, aby jak najszybciej schować lunch do lodówki po przyjściu do pracy.
Jak wybrać odpowiednie pojemniki i torby na lunch do pracy?
Rodzaj pojemnika ma ogromny wpływ na wygodę codziennego pakowania lunchu. Szklane pudełka są cięższe, ale mają tę zaletę, że nie przejmują zapachów i można w nich bezpiecznie podgrzewać posiłki w mikrofalówce. Plastikowe lunchboxy są lżejsze i bardziej praktyczne, jeśli codziennie dojeżdża się do pracy komunikacją miejską lub rowerem. Warto zwrócić uwagę, czy materiał, z którego są wykonane, jest wolny od szkodliwych substancji i czy pojemnik można myć w zmywarce.
Dobrym rozwiązaniem są także termosy obiadowe, szczególnie jeśli lubi się zabierać zupy lub gulasze do pracy. Dzięki nim jedzenie pozostaje ciepłe przez kilka godzin. Z pewnością dają one większą elastyczność, jeśli nie ma się dostępu do mikrofalówki. Coraz większą popularnością cieszą się torby lunchowe z izolacją, które przypominają małe plecaki lub torebki. Mają specjalne przegródki na wkłady chłodzące, dzięki czemu nawet w upalne dni można bezpiecznie przechowywać jedzenie w drodze do pracy.

Jak pakować zdrowe jedzenie do pracy?
Najważniejszą zasadą jest oddzielanie składników, które różnią się konsystencją. To, co ma być chrupiące, powinno pozostać chrupiące do momentu zjedzenia. Jeśli wrzuci się grzanki do sałatki rano, po kilku godzinach będą miękkie i mało apetyczne. Dlatego sosy, dressingi, pieczywo i chrupiące dodatki najlepiej pakować osobno i łączyć je dopiero tuż przed jedzeniem. Podobnie jest z kanapkami. Aby uniknąć rozmoczenia chleba, dobrze jest ułożyć między nim a wilgotnymi składnikami warstwę sałaty lub liści szpinaku, które działają jak naturalna bariera. W przypadku dań płynnych, jak np. zupy, kremy czy sosy, trzeba pamiętać o szczelnym zamknięciu. Najlepiej sprawdzają się pojemniki z silikonową uszczelką albo wspomniane wcześniej termosy. Warto zrobić prosty test jeszcze w domu, czyli odwrócić pudełko i sprawdzić, czy nic nie wypływa.
Jak utrzymać odpowiednią temperaturę posiłku do momentu przerwy?
Sposób przechowywania zależy od tego, jak wygląda Twój dzień pracy. Jeżeli dojazd jest krótki, a w biurze stoi lodówka, problem praktycznie znika. Wystarczy włożyć lunch do chłodziarki od razu po przyjściu. Inaczej wygląda sytuacja, gdy w pracy nie ma lodówki. Wtedy torba termiczna na jedzenie jest absolutną podstawą. Pozwala utrzymać świeżość jedzenia nawet przez kilka godzin, a Ty możesz mieć pewność, że sałatka czy kurczak nie stracą swojej jakości i świeżości.
Pracownicy terenowi, kierowcy czy osoby spędzające większość dnia poza biurem mają inne potrzeby. Tutaj przydaje się termos, który utrzymuje odpowiednią temperaturę zarówno w przypadku dań gorących, jak i zimnych. Warto pamiętać, że niektóre potrawy lepiej sprawdzają się w takich warunkach niż inne. Jednogarnkowe dania, pieczone warzywa czy gulasze dużo lepiej znoszą zmiany temperatury niż np. surowe ryby, czy produkty z majonezem.
Co spakować, żeby posiłek był pełnowartościowy?
Najlepiej kierować się prostą zasadą – na talerzu powinno znaleźć się źródło białka, węglowodany złożone, warzywa i zdrowe tłuszcze. Dzięki temu posiłek będzie sycący i dostarczy energii na kilka godzin. Dobrym przykładem jest sałatka z pieczoną kaszą, grillowanym kurczakiem albo pieczonym tofu, uzupełniona o świeże warzywa i pestki dyni czy orzechy. To rozwiązanie nie tylko praktyczne, ale i bardzo elastyczne. Możesz bowiem zmieniać składniki w zależności od sezonu i własnych upodobań.
Świetnym pomysłem są także wrapy czy tortille, które można przygotować wieczorem, a rano tylko zwinąć i zapakować. Są wygodne w transporcie i można je zjeść nawet wtedy, gdy nie masz czasu na dłuższą przerwę. Dania jednogarnkowe typu curry, leczo czy chili con carne również dobrze się sprawdzają w lunchboxach, bo łatwo je odgrzać i podzielić na kilka porcji.


















