Filozofia Wschodu staje się coraz popularniejsza na Zachodzie. Również w Polsce odczuwamy zmęczenie ciągłą gonitwą, stresem i rutyną przekładającą się na poczucie rezygnacji. Na szczęście z pomocą przychodzi nam joga. Dla jednych to po prostu ćwiczenia na bolące plecy, dla innych – styl życia pozwalający zrozumieć naturę rzeczywistości. W poszukiwaniu jej źródeł wiele osób wybiera się na wycieczkę do Indii. Przekonaj się, dlaczego to właśnie w tym kraju najlepiej praktykować jogę i poznaj historię tej dyscypliny!
Czym jest joga?
Joga to jeden z fundamentów filozofii indyjskiej, system zajmujący się wszelkimi związkami pomiędzy ciałem i umysłem. Obejmuje zarówno dyscyplinę duchową, jak i trening fizyczny, tworząc kompletny styl życia, którego celem jest zrozumienie otaczającej nas rzeczywistości. Jako element religijny, joga ma prowadzić praktykującego do wyzwolenia z kręgu wcieleń – w buddyzmie zwanego nirwaną.
Na Wschodzie joga to nieodłączny element niektórych religii. Na Zachodzie najczęściej termin ten odnosi się wyłącznie do hathajogi, czyli sytemu ćwiczeń fizycznych i umysłowych, których celem jest przede wszystkim zdrowie i dobre samopoczucie.
O narodzinach jogi i jej rozwoju
Nikt tak naprawdę nie wie, kiedy dokładnie narodziła się joga. Hindusi wierzą, że jej początki sięgają poza kres ludzkiej historii. Bóg Śiwa miał przekazać te praktyki swojej małżonce Parwati, aby zachowała ona wieczną młodość. Według tej mitologii, istnieje 8 400 000 pozycji jogi odpowiadających wszystkim gatunkom żywych istot we wszechświecie.
Historycznie jesteśmy w stanie prześledzić ostatnie 5000 lat istnienia jogi, w której dziejach wyróżnia się 6 okresów: proto-joga, przedklasyczny, epicki, klasyczny, poklasyczny i współczesny. Najstarsze znane świadectwa istnienia tych praktyk to gliniane figurki i pieczęcie pochodzące z okolic 2500 r. p.n.e., odnalezione w Harappie nad Indusem i w Mohendżo Daro.
Joga wielokrotnie została wspomniana w Wedach, czyli świętych księgach hinduizmu obejmujących całą ówczesną wiedzę na temat świata bogów i ludzi. Tam stanowiła jeszcze nieusystematyzowany zbiór praktyk, na które składały się ćwiczenia oddechowe, koncentracja oraz asceza. Stosowanie się do zasad jogi miało zapewnić osiągnięcie stanu wykraczającego poza fizyczne i mentalne ograniczenia.
W okolicach VIII wieku p.n.e. w Upaniszadach (najpóźniejszych tekstach wedyjskich) rozwinięto teorię, która stała się podstawą późniejszej filozofii indyjskiej. Mowa o relacji brahmana z atmanem. Polega ona jednym słowem na tym, że dusza osobowa (atman) każdego praktykującego jest tożsama z wszechobecnym absolutem (brahmanem), czyli ostatecznym celem. Jak łatwo się domyślić, ten stan świadomości można osiągnąć wyłącznie poprzez powściągnięcie zmysłów, a więc – poprzez jogę.
Kulminacyjnym etapem rozwoju jogi był etap klasyczny, w którym praktykowane przez setki lat techniki zostały ujednolicone i uporządkowane. Odpowiadał za to indyjski filozof Patandźiali żyjący prawdopodobnie w okolicach II wieku n.e.
Indie – podróż do kolebki jogi
Współcześnie coraz więcej biur podróży organizuje wycieczki do Indii, których głównym celem jest praktyka jogi. Warto porównać sobie różne oferty i wybrać tę, która najbardziej odpowiada naszym wyobrażeniom o tej dyscyplinie. Klimat Indii oraz działające tam szkoły to gwarancja niepowtarzalnego doświadczenia. Ćwiczenie asan, oddechu i medytacji w egzotycznych warunkach zapewnia autentyczne doznanie, którego próżno oczekiwać od jakiejkolwiek zachodniej szkoły.
Warto przy tym zastanowić się, czy luksusowe hotele oferowane przez organizatorów tego typu wyjazdów to na pewno najlepsze warunki do praktykowania jogi. Choć komfortowe noclegi i wyżywienie all inclusive mogą wydawać się kuszące, przez wielu joginów zostałyby uznane za rozpraszacze. Joga to prostota.
Wiele zależy od tego, czego tak naprawdę oczekujesz od zajęć jogi. Jeśli robisz to dla dobrego samopoczucia i chcesz się po prostu zrelaksować, możesz zdecydować się na pięciogwiazdkowy hotel ze spa. Masz gwarancję doskonałego wypoczynku i na pewno wrócisz z wyjazdu w świetnym nastroju. Jeżeli jednak szukasz czegoś więcej i marzysz o autentycznym, duchowym doznaniu, lepiej zorganizuj sobie taki wyjazd samodzielnie. W sieci znajdziesz liczne oferty indyjskich szkół, które prowadzą nawet paromiesięczne kursy, a w cenie zawarte są satwiczne (wspierające rozwój duchowy) posiłki oraz noclegi w ośrodku.
Jak spakować się na wyjazd do Indii?
W zależności od tego, którą opcję praktykowania jogi wybierzesz, zupełnie inaczej będzie wyglądał Twój bagaż do Indii. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, dyscyplina ta jest wręcz synonimem prostoty i skromności. Nie potrzebujesz więc ani modnego sportowego stroju, ani profesjonalnego wyposażenia. Ćwiczyć możesz dosłownie we wszystkim, a szkoły z pewnością wypożyczą Ci niezbędne akcesoria.
Jeśli jednak Twoje praktyki będą miały bardziej „zachodni” charakter, możesz zabrać ze sobą własną matę. To dobry wybór zwłaszcza dla tych, którzy obawiają się o względy higieniczne. Skontaktuj się z organizatorem swojego wyjazdu i dowiedz się, czy będziesz potrzebować również takich akcesoriów jak wałek, pasy czy bloki.
Nieważne, jaki jest powód Twojego zainteresowania jogą, jedno jest pewne: kto raz spróbuje tych praktyk, ten niewątpliwie doceni ich zbawienny wpływ.


